Strona Główna

Terapia

Warsztaty

O mnie

Kontakt

„Najwięcej znaczeń mieszka w ciszy.”

Pracuję z osobami dorosłymi i z młodzieżą (13+).

Prowadzę terapię indywidualną, terapię par oraz konsultacje rodzicielskie.

Zapraszam do gabinetu przy ul. Polnej 44 w Warszawie lub na sesje online – w zależności od potrzeb i możliwości.

Czym jest dla mnie terapia?

Jest spotkaniem, które zaczyna się od obecności. Od cichej chwili, kiedy ktoś przychodzi i siada naprzeciwko z tym, co boli, co niewypowiedziane, co pęka albo właśnie zaczyna się rodzić. To spotkanie dwóch światów, dwóch historii, dwóch wrażliwości, które przez chwilę się zaplatają.

Bliskie jest mi podejście humanistyczne z jego wiarą, że kiedy człowiek może być sobą naprawdę, bez presji i ocen, coś zaczyna się uzdrawiać od wewnątrz. Tak czuję słowa Carla Rogersa. I wierzę, jak Irvin Yalom, że terapeuta nie stoi ponad, tylko idzie obok.

U podstaw mojego patrzenia na człowieka leży też miłość do Junga, do jego myślenia obrazem, archetypem i snem. To on pokazał mi, że psyche nie jest logiczną maszyną, ale duszą, która śni, a terapia może być nie tylko zdrowieniem, lecz także duchową wędrówką ku Jaźni.

I wreszcie Psychologia Procesu, ucząca zaufania do tego, co niejasne, dziwne, symboliczne, zapomniane. Do tego, że każdy symptom, sen, gest czy konflikt to brama. Do czegoś głębiej. Do siebie. Do sensu.

Terapia nie jest dla mnie celem samym w sobie. To przestrzeń, w której można na chwilę odetchnąć i sprawdzić, co naprawdę dzieje się pod myślami, pod codziennością. I zawsze najważniejszy jest dla mnie człowiek – ze swoją historią, niepowtarzalnością, językiem, ciałem, pragnieniem i nadzieją. Człowiek, który niesie iskierkę ognia ukrytą pod popiołem i potrzebuje czułej obecności, by mogła znów spokojnie zapłonąć.

Swoją pracę poddaję stałej superwizji.

„Pod powierzchnią wszystkiego, co się wydarza, płynie rzeka. Proces. On wie, dokąd zmierzasz.”

Zmiana ekscytuje, przytłacza, inspiruje, a czasem przeraża.
To podróż w nieznane, która może nieść lekkość nowego początku albo ciężar niepewności.

Jak wejść w zmianę z większą odwagą? Jak odnaleźć się w tym, co jeszcze nieznane?

Podczas warsztatów:

  • rozpoznasz, czy coś w Tobie domaga się głosu i zmiany;
  • odkryjesz, jak wykorzystać energię zmiany jako moc własnej transformacji;
  • nauczysz się słuchać rytmu swoich przejść i przemian;
  • odnajdziesz odwagę do tańca z tym, co nieprzewidywalne.


Dla kogo?

Dla tych, którzy chcą głębiej zrozumieć proces zmiany i z uważnością przechodzić przez momenty transformacji.
Ten cykl warsztatów to zaproszenie do bycia bliżej siebie oraz do odczytywania ciała jak opowieści, która prowadzi przez zmiany. To podróż boso przez wewnętrzne pejzaże – z uwagą na to, co napięte, ciche, poruszone. Przestrzeń, w której można zwolnić i usłyszeć swój rytm na nowo.

Przyjdź, jeśli czujesz, że coś się w Tobie przesuwa, ale nie wiesz jeszcze, dokąd.

Czas trwania: warsztaty obejmują cykl 6 spotkań (jedna sobota w miesiącu – 8 godzin)

Harmonogram: 11 X, 15 XI, 13 XII, 17 I, 21 II, 7 III

Koszt cyklu: 3000 PLN (przy wpłacie zaliczki 500 PLN do końca sierpnia – 2500 PLN za całość)

Odkryj twórczą energię w codziennym życiu.

Co zyskasz?

  • Większą kreatywność w działaniu – dowiesz się, jak wykorzystać twórczy potencjał w rozwiązywaniu codziennych wyzwań.
  • Odkryjesz nowe perspektywy – poprzez różne techniki pracy z ciałem i emocjami lepiej zrozumiesz swoje potrzeby.
  • Stworzysz przestrzeń do autentycznego wyrażania siebie.
  • Nauczysz się pokonywać trudności i kryzysy – dzięki pracy procesowej
  • Kreatywne podejście pomoże Ci odnaleźć nowe możliwości w życiu zawodowym oraz w relacjach interpersonalnych.


Dla kogo?

Warsztaty skierowane są do wszystkich osób pragnących pogłębić swoją twórczą ekspresję i wprowadzić ją do różnych obszarów życia. Jeśli chcesz poprawić swoją efektywność zawodową, nawiązać głębsze relacje albo po prostu bardziej cieszyć się życiem – zapraszam Cię z radością w tę w twórczą podróż ku lepszemu, bardziej autentycznemu życiu.

Dlaczego warto?

Kreatywność nie ogranicza się tylko do artystów i twórców. Jest to kluczowa umiejętność, która może wprowadzić harmonię w Twoje życie, umożliwiając lepsze radzenie sobie z wyzwaniami oraz bardziej świadome budowanie rzeczywistości.

Kiedy: 25 października 2025 – od 10 do 17 z przerwą obiadową

Koszt warsztatu: 600 PLN

Jednodniowy warsztat dobrostanu i równowagi

To zaproszenie do powrotu do siebie – do ciała, emocji, potrzeb i zasobów, które często zostają w tyle w codziennym biegu. W atmosferze uważności i bezpieczeństwa, będziemy wsłuchiwać się w swoje wnętrze, rozpoznawać sygnały z ciała, przyglądać się temu, co nas wspiera, a co obciąża. Sięgając po wyobraźnię i uważność, będziemy powracać do wewnętrznego centrum – miejsca cichej obecności, z którego rodzi się poczucie sensu, równowagi i bycia naprawdę sobą.

Podczas warsztatu będziemy:

  • – odkrywać, co wspiera nasz dobrostan
  • – pracować z napięciami i potrzebami zapisanymi w ciele
  • – ćwiczyć uważność i obecność w tu i teraz
  • – szukać swojego wewnętrznego centrum równowagi
  • – tworzyć osobistą mapę troski o siebie


Cel: Zatrzymać się. Uświadomić sobie, co ważne. Wrócić do siebie

Dla kogo: Dla osób, które czują potrzebę zatrzymania się, zadbania o siebie i odzyskania kontaktu ze sobą w czułej, uważnej przestrzeni.

Warsztat odbędzie się w kameralnej grupie.

Kiedy: 13 września 2025 – od 10 do 17 z przerwą obiadową
Koszt warsztatu: 600,00 PLN

Wejdź na ścieżkę, na której odkryjesz siebie w swojej najpiękniejszej wersji.

Zapraszam na wyjątkowy warsztat dla kobiet, który pomaga odkryć i zintegrować wszystkie kawałki kobiecości – od wewnętrznej Mocy, przez delikatność, po pełne wyrażenie seksualności.

W czułej i bezpiecznej przestrzeni, nauczymy się jak żyć w pełnej zgodzie ze sobą
i wzmacniać poczucie własnej wartości, otworzymy się na subtelne aspekty naszej natury, zyskamy głębsze zrozumienie i akceptację intymnej strony, czerpiąc radość z jej wyrażania.

Dla kogo:

Warsztat jest dedykowany kobietom, które pragną głębiej połączyć się ze sobą oraz zaakceptować i uwolnić swoją dziką energię. Dla tych, które pragną odnaleźć balans pomiędzy mocą a delikatnością i wyrażać swoją kobiecość w najpiękniejszej pełni.

Czego doświadczymy: pracy z ciałem, medytacji, rytuałów kobiecych, pracy z emocjami i intencjami.

Kiedy: 20 września 2025 – od 10:00 do 17:00 z przerwą na obiad
Koszt warsztatu: 600 PLN

Od kilku lat zwołuję Kręgi Kobiet.
 Czasami zapraszam do Kręgu również Mężczyzn. Zdarza się, że siadam w Kręgach razem z młodzieżą.
 Zawsze z tego samego miejsca – z serca.
 Z potrzeby tworzenia bezpiecznej przestrzeni, w której można po prostu być sobą.

Pole Kręgu to delikatna, a jednocześnie głęboko odczuwalna energia, która rodzi się z intencji i obecności. Można ją poczuć w napięciach, które się rozluźniają, w oddechu, który nagle staje się pełniejszy, w sercu, które łagodnie się otwiera. Tego pola nie da się zaplanować. Nie da się go kontrolować. Można mu tylko służyć, będąc w czułej obecności i gotowości na to, co chce się wydarzyć. Pole Kręgu jest lustrem. Takim, które pokazuje obraz w całości – z tym, co kruche i z tym, co mocne. Czasami działa jak przypomnienie kim byliśmy, zanim nałożyliśmy na siebie wszystkie warstwy codzienności, historii, powinności.

Krąg to miejsce równości. Nie ma znaczenia, ile mamy lat, jakie mamy życiorysy, skąd przychodzimy i dokąd idziemy.

W Kręgu siadamy razem i to wystarcza. Nie musimy mówić. Nie musimy się uśmiechać. 
Możemy milczeć. Możemy płakać. Możemy się śmiać. Możemy też nie wiedzieć, po co przyszliśmy i to też jest w porządku. W Kręgu uczymy się słuchać naprawdę. Dzielimy się swoją słuchającą i milczącą obecnością. Bez ocen, bez pośpiechu, bez gotowych rozwiązań. A kiedy mówimy – mówimy z miejsca prawdy. I wtedy coś się porusza. Coś mięknie. Coś wraca na swoje miejsce. To właśnie tu zadziewa się uzdrawianie.

Widziałam wiele razy, jak Krąg stawał się miejscem powrotu: do ciała, które niosło więcej, niż mogło; do intuicji, która była ignorowana; do głosu, który mógł wreszcie zostać wypowiedziany; do Duszy – tej części nas, która tęskni za czymś głębszym.

Jeśli coś się w Tobie poruszyło, jeśli czujesz wołanie – zapraszam Cię do Kręgu. Usiądźmy razem. Nie po to, żeby coś naprawić, ale by usłyszeć siebie w obecności innych. Krąg działa poza słowami. Być może coś cichego i delikatnego zechce się wyłonić.

Najbliższy Krąg odbędzie się 21 września.

BODYART to spotkanie ze sobą. Z ciałem. Z oddechem. Z własną prawdą. Na macie znikają oczekiwania. Nie liczy się tempo. Ważne jest to, co dzieje się wewnątrz. Każdy ruch wypływa z oddechu. Każde zatrzymanie ma sens. Tu ciało uczy się słuchać, a umysł odpuszczać.

BODYART jest jak fala – miękka i silna zarazem. To praktyka równowagi między napięciem a rozluźnieniem. Łączy w sobie mądrość Wschodu i zachodnią precyzję ruchu. Czerpie z jogi, technik oddechowych, treningu funkcjonalnego i filozofii chińskiej (yin i yang). Zaprasza do czucia, do obecności. I choć ciało staje się silniejsze, bardziej stabilne i elastyczne, to prawdziwa zmiana dzieje się głębiej.

W trakcie treningu można poczuć uziemienie. Odzyskuje się kontakt z ciałem, które tak często jest ignorowane lub przeciążane. Ta praktyka uczy uważności w ruchu, co przekłada się na uważność w codziennym życiu, wycisza układ nerwowy, rozluźnia napięcia. Dzięki temu, oddychamy pełniej i żyjemy pełniej.

Jak wygląda trening?

  • Zaczynamy od uważnego wejścia w ciało i oddech – by wyciszyć umysł oraz zakorzenić się w tu i teraz.
  • Następnie przechodzimy do sekwencji ruchów płynnych, połączonych z oddechem. Ciało się wzmacnia, stabilizuje, rozciąga.
  • Pracujemy zarówno z dużymi grupami mięśniowymi, jak i głębokimi warstwami mięśni posturalnych.
  • Nie używamy sprzętu – ciało jest naszym narzędziem, a oddech – przewodnikiem.
  • Na koniec jest faza relaksacji. Czas na integrację. Uwolnienie napięć. Powrót do siebie.


BODYART można zacząć doświadczać niezależnie od wieku czy kondycji. Nie chodzi o to, żeby umieć. Chodzi o to, żeby być. To trening, po którym schodzimy z maty lżejsi, bardziej spokojni, bliżej siebie.

Trening grupowy w każdy wtorek o 19:00 – Pomiechówek, ul. Wojska Polskiego 72

Treningi indywidualne w dni powszednie oraz w weekendy – Warszawa, ul. Polna 44

Sztuka Procesu – ścieżka, która śni się sama

Moją drogę twórczą i rozwojową od lat wypełniało poszukiwanie sensu i formy wyrazu. Czułam, że dojrzewa we mnie coś ważnego – coś, czemu pragnę nadać kształt, uchwycić Esencję swojej ścieżki. Nazwa, którą na początku poczułam w sercu to POPart – odnosiła się do połączenia Process Oriented Psychology z twórczością.

Drogowskazy pojawiały się w wielu miejscach – w teatrze, w pracy z ciałem, w pracy z ludźmi. Najważniejszym momentem w śnieniu tej mojej drogi była pierwsza samotna podróż do miejsca, gdzie ziemia oddycha wulkanem, a wiatr mówi dawnym językiem Guanczów – na Teneryfę. Bycie na tej wyspie było jak powrót do domu. Było połączeniem mocy wszystkich żywiołów. Było szczególnym czasem, bliskim Vision Quest. W miejscach, które mnie wołały towarzyszyła mi cisza tak głęboka, że słyszałam rytm własnego oddechu. Byłam tylko ja i natura: surowa, potężna, a zarazem kojąca w swojej pierwotnej obecności. Tam, w tańcu z przestrzenią, przyszła jasność. Że to, co się dzieje, kiedy jestem naprawdę obecna – jest sztuką. I jest procesem. Nie trzeba nic więcej.

Chciałam od razu wprowadzić wszystko to, co się pojawiło w szepcie fal w działanie. Jednak poczułam, że skojarzenia z nurtem pop-artu będą zbyt dominujące i mylące. Potrzebowałam innej nazwy – bardziej mojej, organicznej, zakorzenionej w doświadczeniu. Puściłam więc POPart wolno i zaufałam, że właściwe przyjdzie w swoim czasie.

I pojawiło się - z ciała, z oddechu, z ciszy, która przychodzi w nie-działaniu. Nie pamiętam dokładnie, którego to było dnia. Był świt, a ja siedziałam na zastygłej lawie i czekałam na pierwsze promienie słońca. Słowa pojawiły się jakby znikąd, a przecież od zawsze we mnie były. Serce zabiło mocniej. Poczułam dreszcz przebiegający po skórze, jakby dusza to rozpoznała.

Tak narodziła się Sztuka Procesu.

Te dwa słowa niosą w sobie całą moją dotychczasową drogę – łączą to, co na zewnątrz i to, co w głębi. Sztuka Procesu to Esencja tego, czym pragnę się dzielić i czym żyję. Czas spędzony w teatrze nauczył mnie autentyczności i odkrywania prawdy w odgrywanych historiach. Praca z ciałem pokazała, jak każda emocja odciska w nim swój ślad, a każdy ruch może stać się opowieścią. Głos – śpiew, krzyk, szept – odsłonił najgłębsze modlitwy i intencje mojego serca. Rytuały wniosły sacrum w prozę życia, przemieniając codzienne czynności w świadome ceremonie. Wszystkie te ścieżki przeplatały się we mnie przez lata, nieświadomie prowadząc do tej syntezy.

Psychologia Procesu stworzona przez Arnolda Mindella okazała się być tym, co towarzyszyło mi od zawsze, tylko nie wiedziałam, że to wszystko zostało już nazwane. Od zawsze podążałam za tym, co nieoczywiste – za sennymi wizjami, sygnałami z ciała, za tym, co ukryte w cieniu doświadczeń. Od zawsze każde doświadczenie miało dla mnie znaczenie. Moje duchowe przebudzenie dokonało się, gdy pojęłam, że życie jest pulsującym strumieniem nieustannej kreacji, a ja jestem zarówno jego tkaczką, jak i tkaniną.

Sztuka Procesu jest zaproszeniem, by śnić swój sen, by łapać sens każdego poruszenia – wewnątrz i na zewnątrz. Jest przestrzenią i zaproszeniem dla tych, którzy nie boją się pęknięć, bo wiedzą, że przez nie przedostaje się światło.

Jeśli te słowa poruszyły w Tobie czułą strunę, zapraszam Cię do współobecności i współtworzenia. Bądźmy razem w tej podróży – w przestrzeni Sztuki Procesu, gdzie możemy dzielić się wrażliwością, odwagą i prawdą. Twórzmy wspólnie żywą sztukę życia, krok po kroku, oddech za oddechem.

Ufam temu, że życie samo prowadzi, jeśli pozwalamy mu płynąć.

Moja Droga

• Szkoła psychoterapeutyczna w nurcie Psychologii Procesu
• Szkoła Psychoterapii Psychoz
• The Community Stress Prevention Center – terapia traumy i budowania odporności na stres
• Holistyczna Szkoła Trenerów – facylitatorka procesów grupowych i treningów interpersonalnych
• Akademia Sztuk Teatralnych – magister sztuki
• Mazowiecki Instytut Kultury – drama/psychoedukacja
• Mazowiecka Akademia Tańca i Teatru – instruktor tańca
• Międzynarodowy trener BODYART (joga, tai-chi, quegong)
• Choreoterapeutka – terapia tańcem i ruchem, uwalnianie napięć psychofizycznych w ruchu
• Uniwersytet Warszawski (studia podyplomowe na Wydziale Zarządzania)

Sztuka Procesu Anna Kutkowska
ul. Polna 44, 00-635 Warszawa

NIP: 6482077428
mBank: 48 1140 2004 0000 3602 8547 4473